URODZIŁY SIĘ SZCZENIACZKI :)

Wczoraj na świat przyszło 5 szczeniaczków :) mamy czterech chłopców i jedną rodzyneczkę dziewczynkę, która urodziła sie jako ostatnia.
Wiem, że nie wszystkie oczekujące osoby ta wiadomość ucieszy, bo rezerwacje na płeć były dokładnie odwrotne.
Szkoda, bo już z niektórymi osobami zdążyliśmy się polubić…a może ktoś czekający na dziewczynkę zdecyduje się na chłopaka ;)

Maluszki zaczęły sie rodzić po godzinie 12-tej i już po 3 godzinach mieliśmy całą piątkę.

12.10 czerwony chłopczyk, waga 395g
12.30 granatowy chłopczyk, waga 470g
13.05 pomarańczowy chłopczyk, waga 475g
13.50 zielony chłopczyk, waga 465g
15.10 różowa dziewczynka, waga 485g

Czekaliśmy jeszcze z nadzieją, że może urodzi się następna jedna dziewczynka, ale po zrobieniu sprawdzającego USG wiedzieliśmy już , że więcej szczeniaczków nie będzie.
Mama Vega czuje się dobrze, chociaż sam poród był dla niej bardzo męczący (dla mnie chyba też, bo bolą mnie dzisiaj wszystkie mięśnie :) )
Szczeniaczki urodziły się dosyć duże i pewnie szybko będą przybierać na wadze, bo mają nieograniczony dostęp do wielkiego mlecznego baru.
Moja rola przy tym miocie będzie dużo mniejsza, odpadnie mi zarywanie nocek i przystawianie szczeniaków na zmianę, aby wszystkie się najadły i przybierały dobrze na wadze (tak jak było przy Aruby jedenastce)

i na początek pierwsza seria zdjęć :)

Komentarze wylaczone.